AI w IT, marketingu i biznesie – gdzie daje największą przewagę

Specjaliści IT pracujący przy wielu monitorach z widocznym kodem programistycznym – zaawansowane rekrutacje technologiczne i oferty dla programistów na cvsearch.pl

Sztuczna inteligencja przestała być dodatkiem do strategii firmy. W wielu organizacjach staje się warstwą operacyjną, która przyspiesza pracę, obniża koszt obsługi procesów i poprawia jakość decyzji. Nie dzieje się to jednak równomiernie we wszystkich działach. Są obszary, w których AI daje przewagę już dziś, i takie, w których jej wpływ dopiero się buduje.

Dane EY pokazują, że w Europie prawie połowa menedżerów, którzy wdrożyli AI, już w 2024 roku deklarowała wzrost przychodów, obniżenie kosztów albo jedno i drugie. Rok później ten odsetek wzrósł do 56 proc., co pokazuje, że firmy coraz częściej widzą z AI mierzalny efekt biznesowy, a nie tylko potencjał technologiczny. W tej samej analizie EY wskazało, że największe korzyści organizacje dostrzegały najpierw w IT, potem w marketingu i cyberbezpieczeństwie.

IT pozostaje numerem jeden

Nieprzypadkowo to właśnie IT jest obszarem, w którym firmy najczęściej widzą największą wartość. W badaniu EY z 2024 roku 35 proc. respondentów wskazało IT jako dział, w którym AI już pomaga biznesowi najbardziej. Wynika to z bardzo prostego powodu: w IT istnieje ogromna liczba zadań, które są kosztowne, powtarzalne albo czasochłonne, a jednocześnie dobrze nadają się do wsparcia przez modele AI.

Chodzi między innymi o pisanie i uzupełnianie kodu, generowanie testów, analizę logów, porządkowanie dokumentacji, wyjaśnianie złożonych fragmentów systemu, przyspieszanie code review i pracę na ticketach. AI nie zastępuje tu architekta, senior developera czy doświadczonego inżyniera, ale bardzo skutecznie skraca drogę od zadania do pierwszej wersji rozwiązania. W praktyce daje to efekt nie tylko technologiczny, ale stricte biznesowy: szybsze wdrożenia, lepsze wykorzystanie czasu zespołu i niższy koszt wytwarzania.

To właśnie dlatego IT jest dziś dla wielu firm pierwszym polem realnej przewagi konkurencyjnej z AI. Tu korzyści są najszybciej zauważalne i najłatwiejsze do zmierzenia.

Marketing daje szybki zwrot z wdrożenia

Drugim obszarem wskazywanym przez EY był marketing, z wynikiem 30 proc. To też nie dziwi, bo marketing łączy w sobie dwa elementy, które AI wzmacnia wyjątkowo mocno: pracę na dużej liczbie danych i szybkie tworzenie wariantów treści.

AI pomaga dziś w planowaniu kampanii, analizie zachowań odbiorców, segmentacji, optymalizacji reklam, przygotowywaniu szkiców treści, wariantów nagłówków, opisów ofert i materiałów sprzedażowych. Największa przewaga nie polega jednak na samym generowaniu tekstu. Prawdziwa wartość pojawia się wtedy, gdy zespół marketingu potrafi dzięki AI testować więcej hipotez, szybciej reagować na dane i lepiej dopasowywać komunikację do odbiorcy.

To właśnie tutaj AI bardzo często poprawia efektywność działań bez konieczności zwiększania zespołu. Marketing zyskuje większą przepustowość, a firma szybciej widzi, które działania naprawdę przekładają się na przychód.

Cyberbezpieczeństwo jest jednym z najbardziej praktycznych zastosowań

Trzecim obszarem z najwyższym wynikiem w badaniu EY było cyberbezpieczeństwo, wskazane przez 27 proc. respondentów. To bardzo ważny sygnał, bo pokazuje, że AI nie jest już kojarzona wyłącznie z tworzeniem treści czy automatyzacją biura. Coraz częściej działa tam, gdzie liczy się wykrywanie ryzyka, analiza anomalii i szybka reakcja.

W cyberbezpieczeństwie AI pomaga analizować ruch sieciowy, wykrywać nietypowe zachowania, wspierać triage alertów, porządkować incydenty i wzmacniać zdolność zespołów bezpieczeństwa do reagowania na zagrożenia. W praktyce to jeden z tych obszarów, gdzie technologia realnie zwiększa odporność organizacji, bo człowiek nie jest w stanie w tym samym tempie analizować takiej liczby sygnałów.

Im bardziej złożone środowisko firmy, tym większa przewaga z dobrze wdrożonej AI w bezpieczeństwie.

Sprzedaż i obsługa klienta często rosną tuż za czołówką

Choć w przywołanym zestawieniu EY sprzedaż i wsparcie pracowników nie znalazły się wyżej niż IT, marketing i cyber, to właśnie w tych obszarach wiele firm dziś bardzo szybko dostrzega wartość. EY wskazywało około 21,7 proc. dla sprzedaży i 21,9 proc. dla employee support, co dobrze pokazuje, że AI zaczyna działać szeroko, a nie tylko w najbardziej technologicznych działach.

W sprzedaży przewaga bierze się głównie z lepszej kwalifikacji leadów, szybszego przygotowywania ofert, porządkowania argumentacji handlowej i automatyzacji części follow-upów. Zespół sprzedażowy nie musi już ręcznie wykonywać tylu czynności przygotowawczych, dzięki czemu może poświęcić więcej czasu rozmowom o wysokiej wartości.

W obsłudze klienta AI skraca czas odpowiedzi, pomaga tworzyć spójne odpowiedzi na powtarzalne pytania, podsumowuje historię kontaktu i wspiera agentów w rozwiązywaniu spraw. To obszar, w którym klient bardzo szybko odczuwa zmianę jakościową, o ile firma nie przesadzi z automatyzacją i nadal zostawi człowieka tam, gdzie potrzebna jest empatia, decyzja albo niestandardowe rozwiązanie.

Biznes operacyjny zyskuje tam, gdzie jest dużo powtarzalności

W klasycznie rozumianym biznesie operacyjnym AI daje największą przewagę wtedy, gdy firma ma dużo dokumentów, powtarzalnych workflow, ręcznej klasyfikacji danych, raportowania i obiegu informacji. To może dotyczyć administracji, finansów, zakupów, logistyki czy back office.

Przewaga nie bierze się tu z jednego spektakularnego wdrożenia, ale z wielu mniejszych usprawnień. Automatyczne wyciąganie danych z dokumentów, porządkowanie wiedzy, generowanie podsumowań, analiza danych operacyjnych, prognozowanie odchyleń i wspieranie decyzji menedżerskich. Właśnie w takich procesach AI bardzo często daje firmie realny wzrost produktywności bez konieczności przebudowy całej organizacji.

To szczególnie ważne dla firm, które nie są software house’ami ani startupami AI, ale chcą po prostu działać sprawniej niż konkurencja.

Największa przewaga nie wynika z samego narzędzia

Z punktu widzenia strategii najważniejsze jest to, że przewaga z AI nie pojawia się automatycznie po zakupie dostępu do narzędzia. EY pokazało też drugą stronę rynku: w 2024 roku tylko około 41,4 proc. respondentów w Europie Zachodniej uważało, że ich firma ma wystarczającą wiedzę, by skutecznie wdrażać i wykorzystywać AI. Jednocześnie obawy pracowników nie maleją. W edycji 2024 68 proc. badanych spodziewało się, że rozwój AI będzie oznaczał mniejsze zapotrzebowanie na pracowników, a w edycji 2025 ten odsetek wzrósł do 74 proc.

To bardzo mocny sygnał dla liderów. Sama technologia nie wystarczy. Firma musi umieć połączyć wdrożenie z edukacją, zmianą procesów i wytłumaczeniem ludziom, po co ta zmiana jest robiona. Inaczej nawet dobre narzędzie pozostanie drogim dodatkiem, którego nikt nie używa naprawdę skutecznie.

Gdzie AI daje największą przewagę w praktyce

Jeżeli spojrzeć na to praktycznie, największa przewaga z AI pojawia się tam, gdzie spełnione są trzy warunki. Po pierwsze, proces jest częsty i kosztowny. Po drugie, istnieje duża ilość danych, dokumentów albo powtarzalnych zadań. Po trzecie, wynik da się zmierzyć w czasie, jakości albo pieniądzu.

Dlatego dziś najmocniej wygrywają z AI te organizacje, które wdrażają ją nie „dla innowacyjności”, ale do konkretnych problemów: szybszego developmentu w IT, lepszego testowania kampanii w marketingu, skuteczniejszego wykrywania zagrożeń w cyberbezpieczeństwie, lepszej kwalifikacji leadów w sprzedaży czy automatyzacji dokumentów w operacjach.

Podsumowanie

AI daje dziś największą przewagę tam, gdzie można połączyć technologię z realnym workflow i policzalnym efektem. Z danych EY wynika, że firmy najszybciej widzą wartość w IT, marketingu i cyberbezpieczeństwie, a jednocześnie coraz więcej organizacji raportuje już konkretne korzyści finansowe z wdrożeń. Rok 2025 pokazał wyraźnie, że AI przestaje być eksperymentem, a staje się narzędziem wpływającym na wynik firmy.

Najważniejsze pytanie nie brzmi więc dziś, czy AI działa. Brzmi: w którym obszarze Twojej firmy daje ona najszybszą i najbardziej mierzalną przewagę.

Udostępnij ten post

Podobne publikacje